Cienie jako wskaźniki występowania lasów lub osiedli na egzoplanetach

Specyficzne, ale ciekawe.
Autorzy badania sugerują, że sposobem na wykrywanie złożonego życia na egzoplanetach może być analiza padających na nich cieni, które mogą sugerować istnienie takich zjawisk jak lasy lub nawet np. sztuczne osiedla.

Czytaj dalej „Cienie jako wskaźniki występowania lasów lub osiedli na egzoplanetach”

Pierwsze bezpośrednie poszukiwanie życia poza Ziemią i niezwykła technologia nowego łazika marsjańskiego

Łazik NASA Mars 2020 Perseverance wyląduje na Marsie 18 lutego 2021 r., rozpoczynając misję poszukiwania śladów mikroskopijnego życia sprzed miliardów lat. Będzie do tego służył PIXL, urządzenie rentgenowskie wspomagane przez sztuczną inteligencję.

Czytaj dalej „Pierwsze bezpośrednie poszukiwanie życia poza Ziemią i niezwykła technologia nowego łazika marsjańskiego”

Duża grawitacja, a ewolucja złożonego życia

Jak patrzeć systemowo na zagadnienie potencjalnego życia i cywilizacji na innych planetach?
Planeta Kepler-452b, znajdująca się w tzw. ekosferze w układzie gwiezdnym Kepler-452, charakteryzuje się średnicą 1,6 średnicy Ziemi i masą pięciokrotnie większą.

Wielkość obiektu, zwłaszcza jeśli jest to obiekt skalisty, od razu przywodzi nam na myśl ogromną grawitację. W przypadku Kepler-425b przyspieszenie grawitacyjne na jej powierzchni jest dwukrotnie większe od ziemskiego. Zatem osoba ważąca 70 kg na globie tym musiałaby dźwigać ciężar własny wynoszący w przybliżeniu 140 kg. Co to oznacza dla ewentualnego życia na niej, czy taka sytuacja warunkuje dla życia ograniczenia?

Czytaj dalej „Duża grawitacja, a ewolucja złożonego życia”

Planety „typu Ziemia” to nie są planety „zdatne do zamieszkania”

Co jakiś czas otrzymujemy informację o tym, że odkryto kolejną planetę „typu Ziemia”.
Określenie to jest mylące i często zachodzą w związku z nim nieporozumienia. Niejednokrotnie spotykam w artykułach omawiających takie odkrycia wyrażenia typu: „odkryto planetę taką jak Ziemia”, albo „zdatną do zamieszkania”, czy „z warunkami ziemskimi”. Takie informacje są niestety nieprawdziwe.

Czytaj dalej „Planety „typu Ziemia” to nie są planety „zdatne do zamieszkania””

Liczba planet podobnych do Ziemi w naszej galaktyce

Tym razem oszacowano ilość planet podobnych do Ziemi w naszej galaktyce. W przeciwieństwie do szacowania występowania obcej inteligencji, przy analizach tego typu mamy do czynienia z mniejszą liczbą założeń, co czyni wyniki bardziej wiarygodnymi. Oczywiście planet takich może być o wiele mniej, jednak w wyliczeniach przedstawionych przez Michelle Kunimoto i Jaymie M. Matthews znajdujemy gruntowniejsze uzasadnienie obranej metody, niż w przypadku pozostawiających wiele do życzenia szacunków astrobiologów dotyczących występowania obcych cywilizacji (o tym, dlaczego pozostawiających wiele do życzenia, wspomniałem tutaj). Według oszacowań naukowców, planet takich w naszej galaktyce może być nawet 6 mld.

Czytaj dalej „Liczba planet podobnych do Ziemi w naszej galaktyce”

Fosforowodór na Wenus, czyli… fosforowodór na Wenus (Część III)

Czy historia z Wenus może być analogią do katastrofy tlenowej na Ziemi?

Głównym problemem ze współczesnym życiem na Wenus jest to, że ma ono być biologią opartą na kwasie, podczas gdy we wszelkich możliwych scenariuszach historii Wenus musiałoby ona być życiem, które powstało w oparciu o wodę. Jak zaznaczają zarówno autorzy badania, jak i komentujący je specjaliści, istnieje chemiczna możliwość opracowania życia opartego na kwasie zamiast na wodzie. Tyle tylko że wtedy, jeśli atmosfera Wenus miałaby zawierać życie pochodzenia kwasowego, przeszłość Wenus, która jest dla nas przesłanką za możliwością zainicjowania na tej planecie życia, nie miałaby znaczenia.

Czytaj dalej „Fosforowodór na Wenus, czyli… fosforowodór na Wenus (Część III)”

Życie na Marsie – trzy opcje obosieczne.

Moje refleksje dotyczące życia na Marsie zapoczątkowało częste w astrobiologii twierdzenie o tym, że życie, kiedy już zaistnieje, jest bardzo trwałe i potrafi znosić ciężkie warunki, przetrwać trudne okresy i ewoluować mimo przeciwności losu (choć w zasadzie określenie „mimo” jest tu paradoksalne, bo to właśnie przeciwności losu powodują, że życie w ogóle ewoluuje). Często pojawiają się też powołania na Marsa w kontekście rozważań Równania Drake’a i Paradoksu Fermiego, że skoro mamy tuż obok siebie planetę, na której istnieją spore szanse, że kiedyś istniało na niej życie, a może nawet pod gruntem nadal ono istnieje, to należy założyć, że życie nie jest tak trudne do zainicjowania, a stąd że pod Równanie Drake’a zasadniej jest podstawić bardziej optymistyczne wartości. W kontekście Równania oznacza to oczywiście wzrost prawdopodobieństwa występowania we Wszechświecie i w naszej galaktyce inteligentnych cywilizacji.

Czytaj dalej „Życie na Marsie – trzy opcje obosieczne.”

Paradoks Fermiego – ludzka tęsknota za obcym. Część III

Więc jak z tym rachunkiem?

Skłonność do nieprzyjmowania możliwości nieistnienia obcych cywilizacji w rozważaniach o Paradoksie Fermiego wynika nie tylko z optymizmu jako takiego, a przez to wybiórczego spojrzenia na dane, jakimi dysponujemy, ale też z Zasady Kopernikańskiej. Wiemy dzisiaj, że nie jesteśmy żadnym wyróżnionym punktem we Wszechświecie. Nic prócz Księżyca wokół nas nie krąży, za to my krążymy na bardzo różne sposoby wokół różnych rzeczy w naszym kosmicznym zaścianku. Odkryliśmy, że wszędzie gdzie indziej jest to samo. Są planety, są pyły proto-planetarne, są cząsteczki organiczne… Nic nie wyróżnia naszej gwiazdy, (najpewniej też) planety, galaktyki, ani nie mamy specjalnych ziemskich praw fizyki ani chemii.

Czytaj dalej „Paradoks Fermiego – ludzka tęsknota za obcym. Część III”

Paradoks Fermiego – ludzka tęsknota za obcym. Część II

Czym jest Wielki Filtr?

Na drodze ewolucyjnej planety powstaje wiele trudności, zanim wykształci ona cywilizację, nawet jeśli czysto teoretycznie dużo planet ma taką fizyczno-chemiczną możliwość. Planeta podlega naturalnym katastrofom, które mogą ją sterylizować albo uniemożliwić prostemu życiu przejście do form wysoko rozwiniętych. Jest możliwe, że już pierwszy krok – same narodziny życia ze złożonych abiotycznych cząsteczek – jest takim filtrem. Wielki Filtr oznacza więc próg, który jest tak trudny do pokonania, że dokonują go tylko nieliczne światy, dajmy na to 1 na 10 000.

Czytaj dalej „Paradoks Fermiego – ludzka tęsknota za obcym. Część II”