Ludzki umysł wobec liczb, czyli dzięki za 1007 polubień strony

Zapewne zastanawiacie się, skąd podziękowania za akurat 1007 polubień. Dlaczego nie za 1000? A jeśli ja się zapytam, a dlaczego za 1000? Narzuca się wtedy przekonanie, że pytanie jest specyficzne, bo przecież to 1000 jest liczbą wyjątkową, a nie 1007.

No właśnie, więc jak to jest z tymi liczbami? Czy istnieją liczby wyjątkowe pośród zwykłych?

Czytaj dalej „Ludzki umysł wobec liczb, czyli dzięki za 1007 polubień strony”

Tańczące ptaki a ewolucja, oraz czy obcy słuchają muzyki

Myślicie, że obcy na innych planetach robią takie rzeczy? (oglądać tylko z dźwiękiem):

Wyobraźcie sobie, że ewolucja na innej planecie prowadzi do powstania bardzo wysokiej inteligencji u gatunku o takim behawiorze. Zachowanie to oczywiście nie uległoby zmianie pod wpływem rozwoju cywilizacji. Odwrotnie – tak samo jak u ludzi, to warunkowania biologiczne dyktowałyby warunki cywilizacyjne, które w tej sytuacji zostałyby dostosowane do gatunkowych potrzeb.
Teraz wyobraźmy sobie międzygwiezdny kontakt cywilizacyjny między nami i nimi 🙂

Czytaj dalej „Tańczące ptaki a ewolucja, oraz czy obcy słuchają muzyki”

Jak mózg psa analizuje ludzki język?

„Nature” opublikowało badania dotyczące tego, jak mózg psa analizuje ludzki język.

Okazuje się, że proces mózgowy postępuje podobnie jak u ludzi. Najpierw aktywność wykazuje ta część mózgu, która jest odpowiedzialna za rozeznanie emocjonalne, tj. czy ton wypowiedzi sugeruje złość, neutralność czy aprobatę. Dopiero potem uaktywniają się partie odpowiedzialne za analizę treści (wcześniej nie było pewne, czy psy analizują treści znanych im komunikatów, czyli czy rozumieją język, czy jest to tylko komunikująca forma dźwięków).
Okazuje się, że psy, podobnie jak ludzie, rozdzielają te dwie składowe komunikacji na dwie półkule, w dokładnie taki sam sposób jak człowiek. Prawa odpowiada za rozumienie emocji, a lewa za znaczenie znanych im słów.

Czytaj dalej „Jak mózg psa analizuje ludzki język?”

Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część III)

…ale nie mam rąk.

W tej części zajmę się problemami gatunkowymi, jakie stoją na przeszkodzie do przejścia z inteligencji na poziomie ludzkim do stworzenia technologicznej cywilizacji.

W którymś z odcinków serialu „Włatcy móch” widziałem scenę, w której jeden z bohaterów siedział związany i nie mógł się uwolnić. Nad nim wisiał Bóg symbolicznie przedstawiony jako oko opatrzności, czyli oko wpisane w trójkąt. Bohater poprosił Boga, aby ten go uwolnił, Bóg jednak odpowiedział: „Nie mogę, nie mam rąk”. Tamten stwierdził: „Przecież jesteś wszechmocny”. Bóg na to: „Tak… ale nie mam rąk”.

Czytaj dalej „Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część III)”

Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część II)

Zasoby planety i ich wykorzystanie.

Inteligencja, która pokona dotychczas przedstawione problemy, stoi przed innymi czynnikami środowiskowymi, które będą filtrowały prawdopodobieństwo powstania cywilizacji. Są to zasoby naturalne planety oraz możliwość i umiejętność ich wydobycia oraz wykorzystania.

Czytaj dalej „Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część II)”

Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część I)

Zastanawiając się nad zagadnieniem cywilizacji z perspektywy astrobiologii, czyli jako zjawiska rodzącego się z pierwotnie nieożywionej planety i przechodzącej całą drogę ewolucji aż po wysoką inteligencję, rozważamy nie tylko kwestię obcych cywilizacji i nawiązania z nimi kontaktu, ale przede wszystkim kontemplujemy nasz własny fenomen rozwojowy. Właśnie dlatego tak ciekawa jest astrobiologia, ponieważ uczy nas ona o nas samych czegoś, czego nie powie nam żadna inna nauka. Pozwala zrozumieć nasz fenomen w skali wszystkiego, co istnieje.

Czytaj dalej „Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część I)”

Ewolucja inteligencji. Czy rozwój inteligencji na planecie jest Wielkim Filtrem? (Część V)

Podsumowanie.

Pytanie o to, jakie jest prawdopodobieństwo rozwinięcia wysokiej inteligencji na innej niż Ziemia planecie nie tworzy problemu o dwóch wartościach: albo inteligencji nie ma, albo ona jest. Inteligencje są różnego poziomu i dla każdego z nich do rozpatrzenia pojawiają się odrębne problemy. Każdy kolejny jest też znacząco mniej prawdopodobny z coraz to różniejszych powodów, bo wymaga istnienia organizmów, które być może muszą przejść wiele filtrów, aby znaleźć się na danym etapie fizycznego rozwoju. Dlatego tak naprawdę pytanie o wysoką inteligencję to bardzo wiele pytań o różne inteligencje odmiennego stopnia.

Czytaj dalej „Ewolucja inteligencji. Czy rozwój inteligencji na planecie jest Wielkim Filtrem? (Część V)”

Ewolucja inteligencji. Czy rozwój inteligencji na planecie jest Wielkim Filtrem? (Część IV)

Wyższy rozwój inteligencji i człowiek.

Przejście od Int. 1 do Int. 2 mogłoby się z pozoru wydawać krokiem najbardziej problematycznym. Jest to bowiem przeskok z inteligencji typu A do inteligencji typu B, czyli do tego, co potocznie nazywamy rzeczywistą inteligencją, tą związaną z myśleniem i uzyskaniem pewnego poziomu świadomości. Taki przeskok może się wydawać duży, bo jest on od „programu” mózgowego na wzór owada do myślącego zwierzęcia. Ale paradoksalnie właśnie tutaj odpowiedź o Wielki Filtr nie przynosi nam problemów. Jeśli bowiem pojawia się na planecie Int. 1, to pojawienie się Int. 2 nie jest wówczas Wielkim Filtrem.

Czytaj dalej „Ewolucja inteligencji. Czy rozwój inteligencji na planecie jest Wielkim Filtrem? (Część IV)”

Ewolucja inteligencji. Czy rozwój inteligencji na planecie jest Wielkim Filtrem? (Część III)

Inicjacja inteligencji i przejście pierwsze.

Zanalizujmy teraz po kolei etapy przejścia od jednego typu inteligencji do kolejnego. Warto na początku zaznaczyć, że jeśli na jakimś wyższym etapie przejście może okazać się łatwe, dajmy na to od Int. 1 do Int. 2, to wcale nie musi oznaczać, że w ogóle do takiego dochodzi, bo np. na innych planetach punkt Int. 1 z różnorakich powodów może okazać się niemal nieosiągalny przez wcześniej istniejące filtry. Jeśli np. Wielkim Filtrem są same narodziny i dłuższe utrzymanie życia na planecie, to nic nam po łatwości przejścia z Int. 1 do Int. 2, skoro nie dochodzi tam nawet do pojawienia się Int. 1.

Czytaj dalej „Ewolucja inteligencji. Czy rozwój inteligencji na planecie jest Wielkim Filtrem? (Część III)”

Ewolucja inteligencji. Czy rozwój inteligencji na planecie jest Wielkim Filtrem? (Część II)

Etapy rozwoju inteligencji.

W tej części zajmę się szczegółowym rozpatrzeniem problemu. Inteligencja nie jest bowiem zjawiskiem jednolitym, które dokonuje prostego przejścia od nie bycia inteligencją do stania się nią. Żadne życie na planecie nie przeskakuje od bycia trylobitem do stworzenia cywilizacji, a choć sama inteligencja jest zjawiskiem ciągłym, tj. zwiększa swe możliwości stopniowo bez nagłego przeskakiwania na inne warianty, kolejne jej stadia można określić jako jakościowo odmienne poziomy. Z kolei każdy odrębny poziom należy uznać za odrębny problem w rozpatrywaniu zagadnienia Wielkiego Filtra. Może np. nie okazać się Wielkim Filtrem przejście inteligencji z poziomu owada do poziomu zwierzęcia, ale powiedzmy przejście z poziomu zwierzęcia do poziomu ludzkiego tak. W najgorszym wypadku zagadnienie rozwoju inteligencji na danej planecie może dać wynik aż kilku Wielkich Filtrów, czyli w zasadzie czegoś praktycznie nieosiągalnego, w najlepszym zaś taki, że żadne kolejne stadium nie stanowi wielkiego wyzwania dla ewolucji.

Czytaj dalej „Ewolucja inteligencji. Czy rozwój inteligencji na planecie jest Wielkim Filtrem? (Część II)”