Cienie jako wskaźniki występowania lasów lub osiedli na egzoplanetach

Specyficzne, ale ciekawe.
Autorzy badania sugerują, że sposobem na wykrywanie złożonego życia na egzoplanetach może być analiza padających na nich cieni, które mogą sugerować istnienie takich zjawisk jak lasy lub nawet np. sztuczne osiedla.

Czytaj dalej „Cienie jako wskaźniki występowania lasów lub osiedli na egzoplanetach”

Duża grawitacja, a ewolucja złożonego życia

Jak patrzeć systemowo na zagadnienie potencjalnego życia i cywilizacji na innych planetach?
Planeta Kepler-452b, znajdująca się w tzw. ekosferze w układzie gwiezdnym Kepler-452, charakteryzuje się średnicą 1,6 średnicy Ziemi i masą pięciokrotnie większą.

Wielkość obiektu, zwłaszcza jeśli jest to obiekt skalisty, od razu przywodzi nam na myśl ogromną grawitację. W przypadku Kepler-425b przyspieszenie grawitacyjne na jej powierzchni jest dwukrotnie większe od ziemskiego. Zatem osoba ważąca 70 kg na globie tym musiałaby dźwigać ciężar własny wynoszący w przybliżeniu 140 kg. Co to oznacza dla ewentualnego życia na niej, czy taka sytuacja warunkuje dla życia ograniczenia?

Czytaj dalej „Duża grawitacja, a ewolucja złożonego życia”

Planety „typu Ziemia” to nie są planety „zdatne do zamieszkania”

Co jakiś czas otrzymujemy informację o tym, że odkryto kolejną planetę „typu Ziemia”.
Określenie to jest mylące i często zachodzą w związku z nim nieporozumienia. Niejednokrotnie spotykam w artykułach omawiających takie odkrycia wyrażenia typu: „odkryto planetę taką jak Ziemia”, albo „zdatną do zamieszkania”, czy „z warunkami ziemskimi”. Takie informacje są niestety nieprawdziwe.

Czytaj dalej „Planety „typu Ziemia” to nie są planety „zdatne do zamieszkania””

Liczba planet podobnych do Ziemi w naszej galaktyce

Tym razem oszacowano ilość planet podobnych do Ziemi w naszej galaktyce. W przeciwieństwie do szacowania występowania obcej inteligencji, przy analizach tego typu mamy do czynienia z mniejszą liczbą założeń, co czyni wyniki bardziej wiarygodnymi. Oczywiście planet takich może być o wiele mniej, jednak w wyliczeniach przedstawionych przez Michelle Kunimoto i Jaymie M. Matthews znajdujemy gruntowniejsze uzasadnienie obranej metody, niż w przypadku pozostawiających wiele do życzenia szacunków astrobiologów dotyczących występowania obcych cywilizacji (o tym, dlaczego pozostawiających wiele do życzenia, wspomniałem tutaj). Według oszacowań naukowców, planet takich w naszej galaktyce może być nawet 6 mld.

Czytaj dalej „Liczba planet podobnych do Ziemi w naszej galaktyce”

Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część III)

…ale nie mam rąk.

W tej części zajmę się problemami gatunkowymi, jakie stoją na przeszkodzie do przejścia z inteligencji na poziomie ludzkim do stworzenia technologicznej cywilizacji.

W którymś z odcinków serialu „Włatcy móch” widziałem scenę, w której jeden z bohaterów siedział związany i nie mógł się uwolnić. Nad nim wisiał Bóg symbolicznie przedstawiony jako oko opatrzności, czyli oko wpisane w trójkąt. Bohater poprosił Boga, aby ten go uwolnił, Bóg jednak odpowiedział: „Nie mogę, nie mam rąk”. Tamten stwierdził: „Przecież jesteś wszechmocny”. Bóg na to: „Tak… ale nie mam rąk”.

Czytaj dalej „Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część III)”

Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część II)

Zasoby planety i ich wykorzystanie.

Inteligencja, która pokona dotychczas przedstawione problemy, stoi przed innymi czynnikami środowiskowymi, które będą filtrowały prawdopodobieństwo powstania cywilizacji. Są to zasoby naturalne planety oraz możliwość i umiejętność ich wydobycia oraz wykorzystania.

Czytaj dalej „Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część II)”

Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część I)

Zastanawiając się nad zagadnieniem cywilizacji z perspektywy astrobiologii, czyli jako zjawiska rodzącego się z pierwotnie nieożywionej planety i przechodzącej całą drogę ewolucji aż po wysoką inteligencję, rozważamy nie tylko kwestię obcych cywilizacji i nawiązania z nimi kontaktu, ale przede wszystkim kontemplujemy nasz własny fenomen rozwojowy. Właśnie dlatego tak ciekawa jest astrobiologia, ponieważ uczy nas ona o nas samych czegoś, czego nie powie nam żadna inna nauka. Pozwala zrozumieć nasz fenomen w skali wszystkiego, co istnieje.

Czytaj dalej „Od inteligencji do cywilizacji. Wąski most, a nawet przepaść. (Część I)”

Paradoks Fermiego – ludzka tęsknota za obcym. Część III

Więc jak z tym rachunkiem?

Skłonność do nieprzyjmowania możliwości nieistnienia obcych cywilizacji w rozważaniach o Paradoksie Fermiego wynika nie tylko z optymizmu jako takiego, a przez to wybiórczego spojrzenia na dane, jakimi dysponujemy, ale też z Zasady Kopernikańskiej. Wiemy dzisiaj, że nie jesteśmy żadnym wyróżnionym punktem we Wszechświecie. Nic prócz Księżyca wokół nas nie krąży, za to my krążymy na bardzo różne sposoby wokół różnych rzeczy w naszym kosmicznym zaścianku. Odkryliśmy, że wszędzie gdzie indziej jest to samo. Są planety, są pyły proto-planetarne, są cząsteczki organiczne… Nic nie wyróżnia naszej gwiazdy, (najpewniej też) planety, galaktyki, ani nie mamy specjalnych ziemskich praw fizyki ani chemii.

Czytaj dalej „Paradoks Fermiego – ludzka tęsknota za obcym. Część III”