Tańczące ptaki a ewolucja oraz czy obcy słuchają muzyki

Myślicie, że obcy na innych planetach robią takie rzeczy? (oglądać tylko z dźwiękiem):

Wyobraźcie sobie, że ewolucja na innej planecie prowadzi do powstania bardzo wysokiej inteligencji u gatunku o takim behawiorze. Zachowanie to oczywiście nie uległoby zmianie pod wpływem rozwoju cywilizacji. Odwrotnie – tak samo jak u ludzi, to warunkowania biologiczne dyktowałyby warunki cywilizacyjne, które w tej sytuacji zostałyby dostosowane do gatunkowych potrzeb.
Teraz wyobraźmy sobie międzygwiezdny kontakt cywilizacyjny między nami i nimi 🙂

Zachowanie tego ptaka (choć tylko na pierwszy rzut oka) nie różni się bardzo istotnie od zachowań ludzi. Ludzie także tańczą, co jest bardzo ciekawym zjawiskiem, gdy patrzymy na to z perspektywy astrobiologicznej. Gdyby zainicjowała z nami kontakt obca rasa, miałaby spory problem ze zrozumieniem, co my właściwie robimy, kiedy tańczymy do muzyki. Wykonywanie całkowicie anormalnych ruchów, w dodatku nieraz w jakimś systemie choreograficznym, w dodatku do jakichś zestawów dźwięków – najpewniej jest to jedna z osobliwości człowieka.

Zagadnienie muzyki jest tu dodatkowym ciekawym tematem. Aby bowiem widzieć w muzyce wartość lub odczuwać za jej pomocą przyjemność, musi złożyć się na to szereg specyficznych czynników związanych z budową mózgu, psychologią gatunku oraz fenomenem postrzegania zestawów danych dźwięków jako harmonicznych (co jest z jednej strony podyktowane wzorcem fizycznym harmoniczności, z drugiej jednak ma wymiar całkowicie subiektywny gatunkowo ze względu na budowę zmysłów), a nawet czynników kulturowych. Do tego dochodzi odrębne zagadnienie, bezpośrednio związane z budową ludzkiego mózgu – poczucie rytmu. Można powiedzieć, że jest to pewien zmysł.

Dodajmy do tego, że sposób wydawania dźwięku jest zależny od charakteru ośrodka przekazującego falę akustyczną. Dźwięki mają inne właściwości, gdy brzmią w ziemskiej atmosferze, inne pod wodą oraz inne w innej atmosferze i ciśnieniu. Muzyki zatem w takim znaczeniu, w jakim występuje ona na Ziemi, może występować tylko na planetach o bardzo podobnych właściwościach atmosfery – ciśnieniu, składzie.

Bohater z poniższych filmików to Scolopax minor, czyli American Woodcock. Jego taniec jest wdzięcznym obiektem do podkładania rytmicznej muzyki. Poniżej parę innych zabawnych przykładów:

American Woodcock potrafi także, wzorem wielu innych ptaków, „zamrozić” się w przypadku poczucia zagrożenia. Wówczas młode robią to samo. Szczególnie zabawnie to wygląda w przypadku, gdy dopiero co tańczyły, jak na tym filmiku:

Nie należy oczywiście ulegać antropomorfizacji. Taniec ten nie ma nic wspólnego z „umuzykalnieniem” ptaka. Jest to po prostu zestaw zachowań godowych, które pokazują „wartość rozrodczą” samca, analogicznie jak zbieranie błyskotek i dekorowanie gniazda, czy rozpościeranie ogona przez pawia. Samiec taki pokazuje, że jest zdrowy, w pełni sił, że ma energię i chęć na to, aby się postarać, co sugeruje jakość genów. Nie ma w tym żadnego aspektu muzycznego.

U gatunku człowieka atrakcyjność tego typu wyrażamy jako zestaw zachowań warunkowanych zarówno biologicznie, jak i kulturowo – odpowiednim ubiorem, uczesaniem, byciem modnym, ale także zadbaniem oraz fizyczną atrakcyjnością w postaci zdrowia oraz witalności, jak również naszą pozycją społeczną.

I tak samo jak do naszych zachowań godowych oraz relacji płciowych dostosowana jest wielka część naszej cywilizacji (a może i tak naprawdę, w szerszym rozrachunku, jej całość z tego wynika), tak i cywilizacja zbudowana przez taki tańczący gatunek ptaka byłaby z pewnością bardzo ciekawa, gdy spojrzeć na nią z boku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s