Poszukiwanie techno-sygnatur na egzoplanetach

Rozpoczną się pierwsze SENSOWNE metody poszukiwania cywilizacji na obcych globach. Dlaczego podkreślam „sensowne”? Jest to bowiem metoda zupełnie inna, niż poszukiwanie celowo wysyłanych w naszym kierunku sygnałów, na znalezienie których można powiedzieć że nie istnieją właściwie żadne szanse. O niektórych powodach dlaczego tak jest pisałem tutaj:
https://astrohomines.wordpress.com/2020/04/24/paradoks-fermiego-jesli-obcy-istnieja-a-ich-nie-widzimy-tragedia-lokalnosci-czesc-i/
O innych będę jeszcze pisał. Do tego warto podkreślić że najpewniej żadni obcy takich sygnałów po prostu nie wysyłają, co też poruszę przy innej okazji.

Tym razem założenie jest inne – badanie techno-sygnatur polega na analizowaniu zjawisk mogących (lub w niektórych przypadkach muszących) być pochodzenia technologicznego bezpośrednio na danej planecie. Techno-sygnaturami są takie rzeczy jak skład atmosfery (zanieczyszczenia, sztuczne związki), nocne światła miast, panele fotowoltaiczne itd.

I mamy tutaj konkret, bowiem w przeciwieństwie do w zasadzie absurdalnego założenia, że obcy będą psychologicznie tacy jak my i mając dokładnie takie same potrzeby wpadną na dokładnie te same pomysły, realizując wysyłanie do nas sygnałów w tej dokładnie linii wodoru itd., mamy tu możliwość wykrycia zjawisk niezależnych od woli obcych, będących po prostu pochodną ich cywilizacyjnej aktywności. Cywilizacyjnej aktywności nie da się ukryć. Dzieje się tak z powodów fizycznych. Każda aktywność fizyczna musi tworzyć skutki uboczne. Dla Ziemi np. przemysł generuje zatruwanie atmosfery oraz emisje CO2, a także sztuczne związki, które nie mogą pochodzić z naturalnych procesów. Jeśli oświetlamy miasta, to po nocnej stronie planety widać to z kosmosu. Jeśli używamy paneli słonecznych, to nienaturalnie mocno odbijają one światło. I tak dalej.

Ukrycie takiej aktywności byłoby możliwe tylko dla wyjątkowo zaawansowanej cywilizacji, w dodatku przy założeniu, że podjęłaby ona bardzo silne ku temu starania, co wiąże się znów z tematem psychologii obcych. Żadna inna prócz nadzwyczaj rozwiniętej cywilizacja nie mogłaby ukryć techno-sygnatur, ponieważ jest to niewspółmiernie trudniejsze lub nawet niemożliwe. Można powiedzieć, że ukrycie danej aktywności wymagałoby wejścia na nowy poziom technologiczny względem tej aktywności. Jeśli więc np. chcielibyśmy ukryć, że działamy przemysłowo, musielibyśmy opracować o wiele trudniejszą technologię względem tworzenia przemysłu, aby ukryć wszelkie emisje. Jeśli oświetlamy w nocy miasta, musielibyśmy użyć o wiele trudniejszej technologii ukrycia tego oświetlenia dla obserwatora z zewnątrz. Itd. Żeby więc ukryć swoją cywilizację, trzeba stać się wyższą cywilizacją niż się aktualnie jest, co prowadzi do błędnego koła.

Oczywiście można łatwo zauważyć, że obca cywilizacja nie będzie robić niektórych rzeczy, które my robimy, więc pewne sygnatury tam nie zaistnieją. Niewątpliwie jednak jeśli mówimy o cywilizacji technologicznej, to coś technologicznego i przemysłowego robić ona musi, więc zawsze wytworzy ślady, które da się dostrzec z kosmosu.

https://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C82812%2Czaczynaja-sie-kolejne-poszukiwania-pozaziemskich-cywilizacji.html?fbclid=IwAR1_bEdkC2RRyAtvWP6stuD1cy0oEwvXdCtGEPH3q67Cl-8zSLMyN0gstV0

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s