Merkury najbliższą planetą Ziemi?

Niedawno „Komputerświat” rewelacyjnie strollował internautów. Zatytułował artykuł: „Dziesięć ciekawostek o Merkurym, planecie, która krąży najbliżej Ziemi”. Coś się nie zgadza? Tak naprawdę wszystko się zgadza. Trzeba się chwilę zastanowić, a najlepiej przeczytać artykuł, a jako że większość internautów ogranicza się tylko do nagłówka, zaowocowało to wysypem komentarzy na temat głupoty redakcji „Komputerświat”, które nie tam sytuowały brak mądrości, gdzie ona naprawdę wystąpiła.

Po pierwsze – ze zdania z nagłówka nie wynika, jak myślało wielu, że Merkury krąży wokół Ziemi. Wynika, że krąży (w domyśle wokół Słońca) jako planeta najbliższa Ziemi.
Nadal coś się nie zgadza? Przecież między nami a Merkurym jest Wenus?
W zasadzie się zgadza.

Bo po drugie – kwestia dotyczy tego, czy za najbliższą nam planetę uznamy tę, która jest najbliższa gdy ustawimy planety w jednym rzędzie, czy tę, która jest najbliższa nam przez najdłuższy czas. W tym drugim przypadku najbliższą nam planetą jest właśnie Merkury.

Oto dlaczego.

Kiedy Wenus w swej drodze po orbicie znajduje się po przeciwnej stronie Słońca niż Ziemia, jest wówczas dużo dalej od nas niż Merkury. Czas ten trwa znacznie dłużej niż okres, gdy to Wenus znajduje się nas bliżej. Zatem średni czas, gdy odległość Merkurego względem Ziemi jest mniejsza, jest dłuższy, niż średni czas, gdy odległość Wenus względem Ziemi jest mniejsza.
W przypadku więc, gdy za najbliższą nam planetę uznamy tę, która znajduje się najbliżej Ziemi przez najdłuższy czas, to planetą tą jest właśnie Merkury.

Ta sama zasada dotyczy też wszystkich innych planet. Na którejkolwiek planecie Układu Słonecznego byśmy się nie znajdowali, najbliżej nas przez najdłuższy czas będzie właśnie Merkury, a nie żadna inna planeta. Inne bowiem planety, zwłaszcza te odległe, przez o wiele dłuższy czas znajdują się po drugiej stronie Słońca, czyli bardzo daleko i znacznie dalej niż Merkury podczas jego całego okresu obiegu. Jeśli zatem jesteśmy na Uranie, to przez najdłuższy okres uranowego roku nie znajduje się najbliżej ani Saturn, ani Neptun, tylko właśnie Merkury.

Tutaj macie wizualne wyjaśnienie tego zjawiska:

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s